Czas: 1 minuta
W skrócie:
- Świat XXI wieku, to miejsce wysoko zurbanizowane. O ile nie uciekliśmy w Bieszczady, normą w naszym życiu jest ogólnodostępne Wi-Fi, nieograniczony odstęp do mediów i liczba tabletów/komputer/telefonów równa ilości mieszkańców – również tych niepełnoletnich.
- Przedmiotem badań socjologów, psychologów i innych specjalistów z wielu dziedzin jest niedobór czasu spędzanego na łonie przyrody, zwany ogólnie – deficytem natury.
- Deficyt natury jest zespołem objawów psycho-fizycznych związanych z brakiem kontaktu z przyrodą. Należą do nich stres, przemęczenie, rozkojarzenie, irytacja, impulsywność, problem z koncentracją i kreatywnym myśleniem, zaburzenia psychiczne, depresja, stany lękowe i wiele innych, które pociągają za sobą następne.
- Dążmy do zapewniania balansu pomiędzy ilością czasu spędzanego przed monitorami, a aktywnym wypoczynkiem, szczególnie tym na łonie przyrody.
Z zazdrością obserwujemy w socialmediach osoby aktywne, wysportowane i fit. Rodzice, pamiętajmy – nie musimy startować w maratonie czy wyczynowo jeździć na nartach, by zapewnić swojemu ciału niezbędnej porcji aktywności. Tak naprawdę, najważniejsze są nasze małe przyzwyczajenia:
- Sklep oddalony 300 m od domu nie wymaga podróży autem. Rower w koszykiem jest dużo zdrowszym rozwiązaniem! A spacer z dzieckiem zapewni dawkę ruchu dwóm osobom.
- Jeśli Twoim środkiem transportu jest autobus czy tramwaj – postaraj się kilka razy w tygodniu wygospodarować czas i wysiadać przystanek lub dwa wcześniej, tak aby zażyć spaceru.
- Zimą, zamiast kolejnego wyjścia do sali zabaw czy kina, spróbuj wyjść na sanki.
To małe zmiany, ale konkretne. Zmierzmy się z narastającym problemem XXI wieku – deficytem natury. Specjaliści zgodnie twierdzą, że nasze społeczeństwo niebezpiecznie odcina się od naturalnego środowiska. Osoby badające problem, zgadzają się w swoich opiniach, iż stan ten w niedługiej przyszłości będziemy zaliczać do chorób cywilizacyjnych. Liczne konsekwencje tego stanu dotyczą w głównej mierze dzieci. Niedobór kontaktu z przyrodą może mieć poważne konsekwencje fizyczne jak i psychniczne.
Czas jaki dzieci spędzają w domu wcale nie musi oznaczać nudy czy przesiadywania przed telewizorem lub komputerem.
Dążmy do tego, by na własnej posesji stworzyć dziecku ciekawą i bezpieczną przestrzeń, w której mogłoby się harmonijnie rozwijać, poszerzać swoją wiedzę przyrodniczą, pobudzać ciekawość, wyobraźnię i przede wszystkim – spędzać czas aktywnie.
Obok popularnych sprzętów takich jak huśtawki czy piaskownica, warto w części dziecięcej znaleźć miejsce na stworzenie: kryjówki, grządki lub miejsce na zielnik. Ogród to nie tylko miejsce rekreacji. Jest to również idealna przestrzeń edukacyjna. W obecnych czasach, kiedy naszą rzeczywistość zdominowało życie przed wyświetlaczem – dajmy dzieciom miejsce do obcowania z naturą i poznawania świata przyrody wszystkimi zmysłami!
Jest to dodatkowy obowiązek, jednak korzyści jest znacznie więcej!
- Posiadanie ogrodu otwiera wiele możliwość na wspólne i aktywne spędzanie czasu wraz z rodziną.
- Uczestniczenie w pracach ogrodowych pomaga budować w dzieciach poczucie własności i odpowiedzialności.
- Samodzielne prace uczą zaradności, planowania i pokonywania trudności.
- Pomoc rodzicom wpływa na budowanie relacji i empatii, a wszystko to pozytywnie kształtuje charakter młodych osób.
- Dodatkowo, czas spędzany w ogrodzie daje szansę na to, by obserwować cykl życia roślin, życie małych zwierząt, zmienność pór roku, umożliwia pogłębianie ogólnej wiedzy przyrodniczej.
- Nie można też zapominać, jak czas spędzany na dworze ma dobroczynny wpływ na sprawność fizyczną, budowanie odporności i koordynację ruchową u dzieci.

Gdy mieszkasz razem z dzieckiem w centrum miasta rozważ wycieczkę do pobliskiego parku, lasu czy nad jezioro poza miastem. Nie zważaj na porę roku! Czasem trzeba się trochę ubrudzić, wybłocić – tego Twoje dziecko nie doświadczy w betonowej dżungli. Znajdź miejsce, gdzie możesz biwakować, puszczać z dzieckiem latawce, lub smażyć na ognisku kiełbasę. W tym wszystkim pamiętaj o jednym – spraw sobie i swojemu dziecku radość z bliskiego obcowania z naturą. That’s the clue!