Czas: 4 minuty
Uwaga! Drogi Czytelniku, poniższa recenzja rowerów WOOM NIE JEST materiałem reklamowym sponsorowanym przez producenta recenzowanego przedmiotu. Eksperci Safe Than Sorry doskonale zdają sobie sprawę z różnicy pomiędzy przekazem płatnym, a niezależną opinią. Z szacunku do naszych odbiorców dbamy o to by nasze recenzje były obiektywne i niezależne.
Producent/model:
WOOM 2 – 14 ” cena: 1849 PLN,
WOOM 3 – 16 ” cena: 2099 PLN
Sugerowany wiek dziecka:
Woom 2 jest to 3-4,5 roku – na wzrost 95 – 110 cm
Woom 3 (bliźniaczo podobny, nieco większy rower) 4-6 lat – na wzrost 105 – 120 cm
Opinia rodzica: Jak już zapewne zauważyliście rowery WOOM 2 i WOOM 3 są identyczne, różnią się tylko wielkością kół i ramy przez co Woom 2 dedykowany jest jako początkowy rower dla dzieci w wieku 3-4,5 lat, natomiast Woom 3 dla 4-6 latków. Obydwa te rowery były użytkowane przez nas codziennie od wiosny do późnej jesieni przez ponad 3 sezony. Rower Woom 2 postanowiliśmy kupić jako pierwszy rower po rowerku biegowym. Czternastocalowy rozmiar kół wydawał się być optymalnym rozmiarem na pierwszy rower dla naszego 3 letniego dziecka. Najpierw przez około 2 sezony użytkował go starszy syn, później przesiadł się na Woom’a 3, oddając mniejszy rower swojemu młodszemu bratu, który nawiasem mówiąc już z niego wyrasta. Początkowe jazdy Woom’em były rewelacyjne – nasze dziecko od razu zaczęło jeździć bez kółek pomocniczych, jednak nie upatrywałbym tutaj szczególnych zasług tego roweru. Dziecko zaczęło jeździć dlatego, że perfekcyjnie opanowało jazdę na rowerze biegowym. Nie można w tym miejscu nie wspomnieć o cechach Woom’a, które ułatwiają dzieciom przesiadkę z roweru biegowego na zwykły. Są to między innymi mała waga, ogranicznik skręt i intuicyjnie oznaczone hamulce – to wszystko w znacznym stopniu ułatwia dziecku naukę i korzystanie z roweru na co dzień. Szczególnie mała waga roweru jest istotna – 3,5/4 letnie dziecko i tak z trudem podnosi rowerek pokonując przeszkody typu krawężnik, czy nawet delikatny najazd. Nie potrafię wyobrazić sobie moich chłopaków korzystających z roweru o wadze 9-10 kg (tyle ważą konkurencyjne rowerki dziecięce) – to jest po prostu zbyt dużo dla 3-4 latka, który próbuje poruszać się samodzielnie bez asysty rodzica. Wracając do Woom’a przełożenie zastosowane w rowerze również zasługuje na pochwałę.

Normalna jazda na Woom’ie odpowiada tempie marszu osoby dorosłej, dzięki temu dziecko zbyt mocno się nie rozpędzi i musimy za nim biegać trochę rzadziej niż zwykle. Łatwo jest również nadążyć za dzieckiem w pierwszych dniach nauki jazdy. Gdy podczas wspólnych zabaw porównywała, Woom’a z innymi rowerami dziecięcymi, rower ten wyróżnia jeszcze jedna cecha – jest to możliwość kręcenia pedałami do tyłu podczas jazdy, czyli tzw. wolnobieg. Uważam, że cecha ta istotnie ułatwia dziecku naukę. Najmłodsi mają tendencję do opierania całej wagi ciała na pedała w pozycji stojącej – wtedy większość rowerków zaczyna hamować, ze względu na wbudowany hamulec nożny, a dziecko czeka na interwencje rodzica. W podobnej sytuacji Woom jedzie dalej, a dziecko radośnie kręci pedałami do tyłu. Wolnobieg umożliwia również ustawienie dogodnej pozycji pedałów do startu, dzięki czemu dziecko bez problemu rusza rowerem z miejsca.
Dokładny opis rowerów dostępny jest na stronie producenta (link TUTAJ)
Uwagi odnośnie stanu technicznego: Obydwa modele przez cały okres użytkowania sprawowały się dobrze, jedynym mankamentem, na który zwrócił uwagę mąż, była kompozytowa ochronka łańcucha, która podąża za łańcuchem – wyposażony był w nią nasz woom 2 i po prostu łatwo jest ją uszkodzić. Na szczęście w nowych modelach producent wycofał się z tego rozwiązania – obecnie rowery są wyposażone w standardową, nieruchomą ochronę łańcucha, która naszym zdaniem jest o niebo lepsza. Co kilka miesięcy warto też dokręcić wszystkie śrubki roweru. W błotnikach (które dokupiliśmy w opcji) często niedokręcone śrubki potrafią się gubić i wypadać, przez co błotnik luzuje się i jest bardziej podatny na uszkodzenia.
Po kilku latach użytkowania tych rowerów z czystym sumieniem możemy polecić ich zakup. W naszej ocenie jednym mankamentem Woom’ów jest ich cena, którą mimo wszystko warto ponieść.
Poniżej, krótki film o tym, jak prawidłowo złożyć rower woom 2 i woom 3 (podpowiem, że jest to banalnie proste):
| PLUSY | MINUSY |
| + bardzo mała waga ułatwiająca dziecku naukę jazdy i korzystanie z roweru na co dzień + wyprostowana pozycja dziecka podczas jazdy + ogranicznik skrętu zapobiegający przypadkowemu przekręceniu kierownicy + intuicyjnie oznaczone hamulce typu mini V-break (przedni kolor czarny, tylni kolor zielony) z miękkimi okładzinami, ułatwiającymi hamowanie nawet przy lekkim naciśnięciu klamki hamulca +możliwość kręcenia do tyłu pedałami podczas jazdy + odblaskowe obręcze na oponach zwiększające bezpieczeństwo bierne po zmroku | – stosunkowo wysoka cena; |
Inne nasze recenzje, np.: kasków dziecięcych znajdziesz TUTAJ
